Sztuka nicnierobienia: Jak odzyskać przestrzeń w świecie nadmiaru
Są momenty, w których wszystko jest „ogarnięte”, a mimo to czujesz zmęczenie, którego nie da się wyjaśnić. Dzień mija, zadania odhaczone, a w środku wciąż coś pracuje, jakby nie było miejsca na zatrzymanie. Właśnie wtedy najtrudniejsze okazuje się coś pozornie prostego — nic nie robić. Nie jako forma ucieczki, ale jako świadomy wybór. Bo być może problemem nie jest to, że robisz za mało, tylko że od dawna nie dajesz sobie przestrzeni, by na chwilę przestać.
